Obserwatorzy

wtorek, 2 lipca 2013

Testuję z Maliną: Złote serum w walce z cellulitem

24-karatowe ZŁOTO, działając w synergii z bogatym w kwas hialuronowy bioHyaluronSlim Complex™ i ekstraktem z miłorzębu japońskiego, skutecznie stymuluje mikrokrążenie w tkance podskórnej, usuwa gromadzące się w komórkach toksyny, w rezultacie zauważalnie redukując cellulit. Złote serum pozostawia na skórze delikatny film, tworząc niewidzialny gorset rozświetlający i wygładzający ciało – subtelnie mieniący się złotymi drobinkami. Kompleks Lipocell-Slim™ wykazuje silne działanie wyszczuplające i modelujące sylwetkę. Napina skórę, zwiększa jej odporność na rozciąganie i pomaga utrzymać optymalną elastyczność (np. przy zmianach wagi ciała). Roślinne komórki macierzyste – PhytoCellTec™, aktywizują osłabione i uśpione komórki macierzyste w skórze, przez co stymulują jej regenerację. Pozwala to w naturalny sposób zwalczać cellulit. Olejek arganowy skutecznie redukuje nawet zaawansowany cellulit oraz wyraźnie zmniejsza widoczność rozstępów. Mleczko roślinne Chufa Milk EC, algi laminaria oraz kompleks witamin A, E, F głęboko odżywiają, nawilżają i rewitalizują.
Potwierdzona skuteczność:
- wyraźnie zmniejszenie cellulitu
- ujędrniona, aksamitnie gładka skóa
- wygładzenie nierówności skóry
Efekt 4D
Wyszczuplanie i modelowanie sylwetki w czterech wymiarach:
- zwalcza zaawansowany cellulit
- redukuje tkankę tłuszczową
- modeluje i wyszczupla sylwetkę
- działa do 48h
Opakowanie jak w peelingu jest miękką tubą z której z łatwością wydobędziemy serum do samego końca. Zapach jest słodki i delikatny. Konsystencję ma gęstą ze złotymi drobinkami. Dobrze się rozprowadza i bardzo szybko wchłania, co dla mnie jest dużym plusem. W tym serum najbardziej się obawiałam efektu chłodzenia, którego w tego typu kosmetykach nie lubię. I na szczęście okazało się, że jest ono minimalne i chłodzi tylko lekko. Tak jak już napisałam zatopione są złote drobinki, które na skórze dają delikatny efekt. A co z działaniem serum, na pewno napina i ujędrnia skórę. Co do cellulitu nie zauważyłam żadnej redukcji. Na pewno skóra jest w lepszej kondycji i z przyjemnością się go używa!
Zestaw peeling z serum oceniam po ponad dwóch tygodniach codziennego stosowania, producent zapewnia efekty po 3-4 tygodniach. Jednak zmiany są już zauważalne, przede wszystkim skóra jest przyjemniejsza w dotyku, gładsza i jędrniejsza oraz napięta. Niestety cellulit się nie zmniejszył, ale chyba żadna w nas nie wierzy, że sam z siebie zniknie. Niestety cudów nie ma, ale ten duet będzie dobrym sprzymierzeńcem w walce.
A Wy co sądzicie o tym duecie? Jak radzicie sobie w walce z cellulitem, wrogiem kobiet?

48 komentarzy:

  1. Fajny produkcik na lato :) Chętnie bym się w niego zaopatrzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo chciałabym je przetetsować ;) więc już co kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli działa jak większość tych balsamów, to db :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że tego okropnego cellulitu nie likwiduje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda szkoda, nie likwiduje ale może być sprzymierzeńcem w walce!

      Usuń
  5. Skuszę się i na pewno w lipcu się w nie zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To jasne że cellulit nie zniknie po samym kremie ale krem na pewno jest fajny, muszę się zaopatrzyć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum to tylko uzupełnienie, ale szkoda że nie tak łatwo pozbyć się tego naszego wroga

      Usuń
  7. z tego co piszesz może się skuszę, ze względu na to, że dba o skórę.. w zwalczanie cellulitu nie wierzę.. jak się dupska nie ruszy, to nic nie pomoże:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święte słowa, tylko do tego ruchu też się trzeba motywować:)

      Usuń
    2. dokładnie.. tego mi właśnie brak:D

      Usuń
  8. produkt jest naprawdę świetny :)też go mam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak sobie radzę z cellulitem? Codziennie ćwiczę, przynajmniej 3 razy w tygodniu biegam i nie jem słodyczy już od 4 miesięcy. Efekt?---> po 4 miesiącach cellulit zmniejszył się o 90%.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że też będę mogła pochwalić się takimi osiągnięciami jak Twoje! Gratulacje:*

      Usuń
  10. Brzmi obiecująco. Może zainwestuję?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno serum jak i peeling są dobrymi kosmetykami i napinają i wygładzają skórę, ale musimy pamiętać że cellulit sam nie zniknie niestety:(

      Usuń
  11. na razie nie inwestuje w tego typu specyfiki, bo póki co nie mogę ćwiczyć i być na diecie (więc nie miałoby to sensu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt sam bez diety i ćwiczeń cudów nie zdziała i nie pokona cellulitu, ale ujędrni i wygładzi skórę

      Usuń
  12. Miałam podobny produkt ;)
    Obserwuje .

    OdpowiedzUsuń
  13. ćwiczenia plus woda plus zdrowe odżywiania plus ten duet i efekty zauważalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam wiele dobrego o ich produktach,muszę znaleźć wśród nich "złoty środek" na swój cellulit :p

    OdpowiedzUsuń
  15. zamierzam wypróbować ten peeling, chociaż drobinki złota są zbędne

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie wierzę w działanie tekich produktów jeżeli chodzi o cellulit. Ale gładka i jędrna skóra do mnie przemawia. To złotko mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem tej serii kosmetyków... Jak będę miała okazję to wypróbuję, chociaż wiadomo, ze sam kosmetyk nie zdziała cudów ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Peeling polubiłam, ale to serum nie koniecznie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Spróbuj najpierw masować gąbka antycellulitową syrena a potem serum. Gąbkę kupisz chyba w każdym markecie za jakieś 2-3 zł. Pomaga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam tej gąbki, ale kupię i wypróbuję tak jak radzisz:)

      Usuń
    2. Solidny masaż gąbką (jest dość ostra) a potem specyfik antycellu w rozgrzaną, czerwoną skórę i efektów można się naprawdę spodziewać:)

      Usuń
  20. testowałam ostatnio podobne z Eveline, ale efekty znikome :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wierzę w zupełną redukcje cellulitu,ale skóra zazwyczaj wygląda lepiej po ich stosowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wierzę w tego typu specyfiki, ale jeśli chodzi o ujędrnienie skóry to Eveline daje najlepsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Również używałam czegoś podobnego,efekt nie za ciekawy.
    Pozdrawiam
    dadiprezentuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Hehe a ja właśnie takie kosmetyki stosuję głównie z powodu chłodzenia :) poprostu to lubię a jak przy okazji lekko ujędrni co nieco to jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że jednak nie ma obiecanego działania :/

    OdpowiedzUsuń
  26. tez mam ten zestaw, czeka na mnie jak zużyję inne specyfiki :D

    OdpowiedzUsuń
  27. zawsze mam zamiar kupić jakieś serum z Eveline, ale na zamiarze się kończy ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja dla odmiany lubię ten chłodzący efekt, im mocniejszy tym lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Moja mama chętnie kupuje produkty z tej serii : ) ale zgadzam się z komentarzami wyżej : jeżeli się dupki nie ruszy to nawet krem cud nie pomoże ; )
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Tego jeszcze nie miałam i nawet w drogerii jakoś nie widziałam, muszę poszukać

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię kosmetyki Eveline ;) Muszę wypróbować ten peeling :)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  32. właśnie wydłubałam ten zestaw z szuflady,skończę soraykę, zacznę używać

    OdpowiedzUsuń
  33. Też nie lubię tego efektu chłodzenia...brrr. Ja radzę sobie z cellulitem ćwiczeniami i traktuję go masażerem Relax & Tone i efekty są naprawdę dobre, a żeby były lepsze celluOFF jeszcze spróbuję...mam nadzieję, że zniknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ćwiczenia są najlepsze!:) Ale ten zestaw też wygląda zachęcająco! A zapach ma przyjemny?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest delikatny i mi osobiście się bardzo podoba:)

      Usuń
  35. Ja lubiłam serum 3D z Eveline, może kiedyś i to wypróbuję

    OdpowiedzUsuń