Obserwatorzy

piątek, 19 kwietnia 2013

Krem do twarzy który okazał się bublem

Dziś recenzja do której bardzo długo się zbierałam i ciągle odkładałam na później, dlatego że sama nie wiem co o nim myśleć. Jest to już ostatni kosmetyk jaki dostał do przetestowania od od BingoSpa i z tych trzech jakie sobie wybrałam moim zdaniem najgorszy. Ogólnie lubię tą firmę i bardzo żałuję, że nie jest dostępna w stacjonarnych sklepach, co znacznie ułatwiłoby nam zakupy.
zawiera olej z kukurydzy. Polecany dla cery mieszanej, tłustej oraz problematycznej (np. zmiany trądzikowe)
  • olej z kukurydzy BingoSpa zawiera 55-65% kwasu linolowego, 12-14% kwasu palmitynowego, 4% kwasu stearynowego, 29% kwasu olejowego oraz dużą ilość witaminy E ( do 1g/kg). Polecany zarówno dla skóry tłustej, mieszanej, dojrzałej, jak i suchej, wrażliwej czy zmęczonej. Posiada właściwości odżywcze, uelastyczniające, łagodzące, poprawia mikrokrążenie w skórze.
  • Pheohydrane® - kompleks wyciągów z Laminaria Digitata (listownica palczasta) i Chlorella vulgaris; głęboko nawilża, odbudowuje obecny w skórze NMF i restrukturyzuje płaszcz hydrolipidowy; wspomaga utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia na długi czas. Jest jednym z najefektywniejszych kompleksów algowych; ma działanie nawilżające jeszcze przez 7 dni po zakończeniu stosowania.
Krem BingoSpa to krem o lekkiej i delikatnej konsystencji. Szybko się wchłania. Dzięki niemu cera staje się jedwabiście gładka oraz wyraźnie poprawia się jej sprężystość i jędrność.
Krem zamknięty jest w słoiczku, klasyczne opakowanie jak najbardziej jest wygodne. Na etykietce znajdziemy wszystkie najpotrzebniejsze informacje, jak skład, opis i datę ważności. Krem jest o dość dużej pojemności jak na standardowe kremy do twarzy bo aż 100g. Ma lekką konsystencję, troszkę żelową. Zapach jest bardzo delikatny, ale nie potrafię go do niczego porównać. Krem wchłania się bardzo szybko, nie zostawia żadnej tłustej warstwy, a delikatną aksamitną powłoczkę na twarzy. Bardzo dobrze sprawdza się pod makijaż. I na tyle byłoby plusów, niestety bardzo słabo nawilża. Nie zapycha, ale też jak już wspomniałam nie nawilża jakoś specjalnie. Moim zdaniem to bardzo przeciętny krem, ja go nie polecam.
Miałyście go? Co o nim sądzicie? Jakie kremy do twarzy polecacie?

17 komentarzy:

  1. Krem wydaje się fajny, ale o ile dobrze pamiętam z innej recenzji - ma parafinę albo olej mineralny w składzie, a to go dla mnie niestety dyskwalifikuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tego kremu i cieszę się, że nie zdecydowałam się na jego wypróbowanie. Dobrze, że ostrzegasz, nie lubię jak krem działa słaboooo.

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie w sumie bardzo przydałby się jakiś dobry krem pod makijaż... także może o nim pomyślę. ;)
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam jakiś inny z bingospa z kolagenem i jest fajny :)
    szkoda że ten się nie spisał ..

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam ale widzę że niczego nie straciłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciężko jest znaleźć dobry krem. Ja ostatnio zaszalałam i znizczyłam sobie cerę kremem z biochemii urody AZELO/BHA, masakra. Niestety metody prób i błędów są nieuniknione. Ja póki co pozostaję przy La Roche-Posay Effaclar Duo, ale szukam powoli czegoś bardziej nawilżającego.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez testowałam z Bingo, ale wybrałam inne produkty, takie bardziej bezpieczne, jak żele pod prysznic, szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja myslałam, że wszystkie kosmetyki z tej firmy są dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ich kosmetyki dostępne są np. w Auchan. Nie wiedziałam wszystkich, ale na pewno są tam maski do włosów i żele do mycia, produkty do twarzy też widuję.
    Nie za bardzo przepadam za tymi kosmetykami. Ciekawi mnie jedynie peeling, ale jego akurat nie znalazłam.
    Kremu nie kupię na pewno. Strasznie mi nie odpowiada jego forma - jak większość produktów BingoSpa..

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie dodałam recenzję tego kremu:) moim zdaniem całkiem nieźle radzi sobie z nawilżaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie slyszalam, nie miałam i miec nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam jedynie kremów dla dzieci albo oleju kokosowego :) świetnie nawilża :)
    Dzięki za dobrą recenzję :) na pewno go nie kupię.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przed chwilą czytałam o nim pozytywną recenzję, teraz już sama nie wiem czy wart uwagi czy nie... chyba poczytam jeszcze o nim co nieco nim zdecyduję się zapisać go na listę "must have" ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Recenzja bardzo wiarygodna:-) ja używam i tak tylko jednego sprawdzonego aptecznego kremu do twarzy, a dodatkowo oleju kokosowego i arganowego- rewelacja!
    Muszę Cie obserwować- i częściej wpadać.

    http://fasterbetternicer.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  15. To wiem czego unikać :) a coraz poważniej przymierzam się do zakupów BingoSpa :D

    OdpowiedzUsuń