Obserwatorzy

poniedziałek, 24 września 2012

Cukrowy peeling do rąk!

Na początku chciałam Wam podziękować za wszystkie komentarze, jest mi bardzo bardzo miło:) I strasznie się ciesze, że moje botki się Wam tak podobały. Jeszcze raz dziękuje, to dodaje mi skrzydeł. Dziś post z serii kosmetycznych, o peelingu z Palomy.


Cukrowy peeling do rąk o relaksującym zapachu. Dzięki zawartości naturalnych kryształów cukru szybko i delikatnie złuszcza martwy naskórek, wygładza i zmiękcza, pobudza skórę do odnowy. Olejki makadamia i migdałowy, witaminy A i E zapewniają komfort podczas zabiegu- intensywnie nawilżają, odżywiają i natłuszczają naskórek, skóra odzyskuje aksamitną gładkość.


 Kupiłam go w drogerii Natura za coś około 5 złotych, nie miałam pojęcia co to za produkt, ale z racji tego że uwielbiam peelingi, a i cena była bardzo korzystna, więc trafił do mojego koszyka. Pierwsze co to ma świetny zapach, kwiatowy który dość długo utrzymuje się na dłoniach. Co do działania, to też jestem zadowolona, spełnia swoje zadanie w 100% , dłonie są gładkie, nawilżone. Zostawia na nich tłusty film który szybko się wchłania. Jest wydajny, niewielka ilość wystarcza żeby zrobić peeling całych dłoni (tak na oko wystarczy jedna mała łyżeczka). Kolejnym plusem jest opakowanie zgrabne i bardzo poręczne, nie ma problemu z wydobyciem produktu! Bardzo Wam polecam świetny produkt za niską cenę, ja na pewno będę do niego wracać!


Miałyście go? Co myślicie o takich peelingach?

30 komentarzy:

  1. Nie miałam , ale ciekawie to wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wiele dobrego czytałam o tym peelingu :))

    OdpowiedzUsuń
  3. szukam właśnie jakiegoś peelingu do rąk, przyjże mu się, jak będę w naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ochotę na ten peeling, ale nie mogę na niego trafić w Naturze :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale wygląda wyjątkowo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie wymysły :) a wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musi ładnie pachnieć i cena taka niska, aż niemożliwe!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena niska, opakowanie fajne no i zapach
    hmmmm muszę go mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachęcająca recenzja, ale ja wyznaję zasadę, że po co kupować osobny peeling do rąk i osobny do stóp, skoro do wszystkiego można zastosować jeden i ten sam, w końcu gdy peelingujemy ciało po prysznicem, peelingujemy również nasze ręce ;) Ale też tak czasem mam, że trafiam na coś, co nie do końca jest mi potrzebne i też kupię, z różnym skutkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. też stosuje ten sam peeling na dłonie co do ciała ale producenci robią wszystko by umilić nam życie

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda ciekawie, ale nie używałam nigdy z takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jeszcze nie słyszałam o peelingu do rąk...może warto się zainteresowac....

    OdpowiedzUsuń
  13. słabo znam peelingi do rąk, ale ten wydaje się smakowity ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. suplementy to dobry pomysł na jesień :)

    OdpowiedzUsuń


  15. u mnie do wygrania dowolny ciuch z kolekcji, zapraszam: http://madame-chocolate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. brzmi zachęcająco... ja będę testować dwa peelingi Palomy, tzn. jeden już zaczęłam - w tubce, a mam jeszcze dostać w słoiczku... słyszałam, że też ten do stóp jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. zachecajacy! nie wiem dlaczego wchodzac do Natury nie widze nic poza kolorowka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawiłaś mnie tym kosmetykiem na tyle, że muszę wybrać się po niego do drogerii ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię wszelkie peelingi- zwłaszcza te, które ładnie pachną :)

    Jak przeczytałam opis o Tobie, to się uśmiechnęłam, bo ja też mam na imię Kasia i też mam 22 lata :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie się w go zaopatrzę :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnym czasie - na blog z dużą ilością inspiracji ze świata mody (i nie tylko :)

    http://inspirationswonderlandforever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Podczas chłodnych dni mam bardzo zniszczone i "chropowate" dłonie, nawet kremy nic na to nie mogą poradzić, więc może ten peeling mi pomoże? W sumie jeszcze nigdy nie używałam specjalnych peelingów do rąk, przyjrzę mu się w drogerii:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzeczywiście, racja! Pasja kosmetyczna też nas łączy :) Podejrzewam, że jeszcze parę innych rzeczy też by się znalazło. Chyba lubisz kolor różowy- bo widzę różowe tło bloga, różową sukienkę... ;) Ja przyznaję się bez bicia- jestem ogromną fanką różowego ;) Oczywiście w delikatnej, nie kiczowatej wersji (różowa bluzka w połączeniu z białymi kozaczkami i solaryjną opalenizną odpada :P).

    buźka! :*

    OdpowiedzUsuń
  24. kupiłabym go choćby ze względu na cenę i kolorek :)!

    OdpowiedzUsuń
  25. O, jaki tani;-) Brzmi fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. :) Sub :)
    Miałam z tej serii krem do rąk w sprayu .Jest super!

    OdpowiedzUsuń
  27. korzystajac z rabtu skusilam sie ostatnio na ten peeling i tez jestem zachwycona ;) i bede polecac innym ;) bo naprawde warto!

    OdpowiedzUsuń