Obserwatorzy

poniedziałek, 4 listopada 2013

Świetny mat, dużo kolorów i niska cena...MySecret

Dziś post który miał się pojawić już kilka razy, ale zawsze coś stawało na drodze. Zainspirowana ostatnimi dniami promocji na te cienie w Naturze, dziś napiszę Wam o nich kilka słów. Od razu przepraszam za kiepskie zdjęcia ale nie mam aparatu pod ręką żeby zrobić nowe fotki, więc musi zostać tak jak jest.
Matowe cienie do powiek to eleganckie i szlachetne wykończenie makijażu oczu. Mat doda głębi Twojemu spojrzeniu, a różnorodność odcieni pozwala bawić się kolorem. Intensywne, dobrze napigmentowane. Seria 'My Secret' dla Drogerii Natura jest produkowana przez firmę Pierre Renee.
505 to jasny beż 502 to chłodny róż 512 brzoskwinka, bardzo ją lubię! 519 to taki ciemny beż z domieszką szarości.
Jeden wyjątek to 103 perłowy 516 to klasyczna czerń, może tutaj nie widać ale jest świetnie napigmentowana 509 granat 508 szarość
Cienie te są świetnie napigmntowane, oczywiście są mocne i słabsze kolory. Czerń śmiało można porównać do tej z paletek sleeka, natomiast szarość jest kiepska, ja dla uzyskania ciemniejszego koloru mieszam ją z czernią. Kolorów jest aż 20, zaczynając od bieli, przez zielenie, róże i fiolety, aż do czerni. Bardzo dobrze się rozprowadzają, nie osypują. Są wydajne! Opakowanie również zaliczam na plus, są proste, funkcjonalne i wytrzymałe (nie raz zaliczyły upadek i nic się nie uszkodziło). Na bazie utrzymują się cały dzień, jednak bez bazy spokojnie do 5 godzin te jaśniejsze kolory, natomiast te ciemne dużo dłużej. I oczywiście jak to cienie, są wydajne. Standardowa cena 7.99, a w promocji 4.99zł. Ja na pewno w dalszym ciągu będę kupować kolejne kolory, a Wam polecam!
A Wy co o nich myślicie? Jakie cienie polecacie?

78 komentarzy:

  1. Ja nie przepadam za matami w ogóle, chociaż mam kilka :)
    Powoli dopiero uczę się ich używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej lubię maty, za cieniami z drobinkami nie przepadam.

      Usuń
  2. Mnie cień podrażnił oczy i mam uraz, ale pomadki od nich lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam matowe kolory :) Chyba muszę się wybrać do Natury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mi napisałaś :) Dzisiaj może uda mi się zahaczyć o Naturę :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię takie cienie do powiek.
    Są matowe i mają delikatne kolory - to jest,to co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez je lubie maja pigment wytrzymalosc i sa tanie,ideały;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobają mi maty, ale zupełnie nie umiem ich używać. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. O muszę je wypróbować :) nie trafiłam na nie wcześniej :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzisiaj je widziałam w Naturze na wyprzedaży za 2,99 i głupia nie wzięłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo tanio, z ciekawości pójdę do swojej natury może też będzie wyprzedaż.

      Usuń
  9. Muszę w końcu bardziej przekonać się do matów. Fajna pigmentacja.

    OdpowiedzUsuń
  10. Póki co ja się nad nimi poważnie zastanawiam ale chyba poczekam do kolejnej promocji bo w sumie mam co powykańczać w moich starociach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam ze Pierre Rene je produkuje są fajne jeśli chodzi o to jasne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dowiedziałam się o tym dopiero pisząc posta.

      Usuń
  12. Ostatnio mam fazę na matowe cielaki, więc pierwszą czwórkę z chęcią bym przygarnęła :) Aż wstyd przyznać, ale nie miałam jeszcze żadnego cienia z My Secret :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja te cienie bardzo lubię:) a i cena jest zachęcająca

      Usuń
  13. świetnie cienie :) Ja mam jeden cielisty i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo bardzo dużo dobrego słyszałam o tych cieniach, ale sama nie miałam okazji.
    Myślę, że może może kiedyś. Ostatnio sięgam po inglotowe maty codziennie. Mam trzy ulubione.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie mam swoich ulubionych ale te z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam szarość nr 508 i rzeczywiście te cienie są całkiem niezłe ;) Z Twojej kolekcji kusi mnie ta brzoskwinka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta brzoskwinka to mój ulubieniec, długo za nią chodziła bo ciągle jej nie było. A szarość jest bardzo jaśniutka, ja czasem ją mieszam z czernią, żeby podbić kolor.

      Usuń
  17. bardzo lubię maty- mam tą samą brzoskiwnkę, którą tak bardzo lubisz ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że u Ciebie równie dobrze się sprawdza:)

      Usuń
  18. Jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na te cienie. Muszę się im przyglądnąć przy okazji "na żywo". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorów jest bardzo dużo, więc pewnie znajdziesz coś dla siebie!

      Usuń
  19. te ciemniejsze są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnio sobie kupiłam jeden kolorek :D i jak na razie jestem zadowolona :P

    OdpowiedzUsuń
  21. mam tę brzoskwinkę:) całkiem ją lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te cienie są bardzo fajne - zanim zaczęłam się bawić w Sleeki i Ingloty, to chętnie je kupowałam, teraz już tego nie robię, bo nie przekonuje mnie idea pojedynczych cieni... Co nie zmienia faktu, że jest to bardzo dobry produkt.

    OdpowiedzUsuń
  23. Matowych cieni z My Secret jeszcze nie miałam, ale ich perły są całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko jedną perłę i też się fajnie sprawdza. Jednak częściej stawiam na maty:)

      Usuń
  24. Mnie też zachwycił ten 512 :) Chyba jutro go zakupie jak będzie jeszcze w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zachowa się specjalnie dla Ciebie ten kolorek:)!

      Usuń
  25. chyba miałam kiedyś jakiś cień tej marki ale daaawno temu, ładne pigmentacja

    OdpowiedzUsuń
  26. Po Twojej recenzji mam straszna ochotę na te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przyjemne kolory i ceny:)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzisz, tyle razy zastanawiałam się czy je kupić, ale dochodziłam do wniosku, ze to pewnie buble. Dzięki Tobie wiem, że nie. Być może w końcu się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak kupisz, czy jesteś zadowolona!:)

      Usuń
  29. Mam je i bardzo je lubię. Niestety są dosyć kruche i nie wytrzymują upadków :D WA ten sposób już sobie dwa cienie rozwaliłam i niedawno trzeci się posypał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze takich wypadków nie miałam z tymi cieniami.

      Usuń
  30. Mam w swoim zbiorze ze dwa cienie od nich i są całkiem całkiem

    OdpowiedzUsuń
  31. Kupiłam jeden kolorek w promocji ostatnio i jestem zachwycona pigmentacją :). Zdecydowanie chcę więcej kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że promocje na te cienie zdarzają się dość rzadko.

      Usuń
  32. A miałam dwa kolory w koszyku i wymieniłam na Chic Pierre Rene, bo jednak do błyskotek ciągnie mnie bardziej :)
    Ale wysoko cenię jakość cieni My Secret ;]

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nie przepadam wgl za cieniami :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. A w mojej kosmetyczce są niemal same perłowe cienie i z brokatem/pyłkiem :) jakoś nie przepadam za matowymi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam ten cień jasny beż i bardzo lubię! Jako cień bazowy lub do rozcierania, super:)

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo fajne, choć ostatnio wolę kupować cienie w paletach, z pojedynczymi zawsze mam sajgon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam stosunkowo mało cieni, więc jeszcze się w nich nie gubię:)

      Usuń
  37. Bardzo fajne kolory, złaszcza brzoskwinia i granat :)

    OdpowiedzUsuń
  38. uwielbiam maty, te cienie są genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam 103 i jest super a spodobaly mi się 505, 512i 519

    OdpowiedzUsuń
  40. Właśnie ostatnio zastanawiałam się nad nimi bo wiem, że są fajne, ale w końcu darowałam sobie - chyba to błąd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No błąd, ale na pewno będzie jeszcze okazja!:)

      Usuń
  41. Nie miałam pojęcia kto produkuje te cienie! Teraz mam na nie jeszcze większą chęć :) Te jasne podobają mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ładne, intensywne kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. uwielbiam cienie które są mocno napigmentowane :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten nr 512 bardzo mnie skusił, muszę się wybrać po niego;)

    OdpowiedzUsuń