Obserwatorzy

środa, 21 listopada 2012

Dobiłam dna!

Witajcie! Dziś mój debiut! Pierwszy raz na moim blogu pojawia się projekt denko, w ostatnim zakupowym poście Wam wspominałam, że reklamóweczka denkowa się zapełnia. Więc dziś wysypałam zawartość i pokażę Wam co udało mi się wykończyć.

 A teraz po kolei zacznijmy od pielęgnacji:

Woda micelarna do demakijażu twarzy i oczu Bourjois to już moja kolejna buteleczka, lubię ją bardzo dobrze zmywa makijaż. Ns pewno wrócę jeszcze do niej!
Ochronny krem do twarz Owoc grantu Avon bardzo przeciętny krem, nawilżanie jest bardzo znikome, ale nadaje się pod makijaż. Będę szukać dalej swojego ideału.
Naturalny krem oliwkowy Ziaja to taki krem na wszystko, koi podrażnienia, nadaje się pod makijaż. Już kupiłam kolejny słoiczek.


Szampon wzmacniający Radical miał pomóc w walce z wypadaniem, a nie zrobił kompletnie nic i dodatkowo strasznie plątał mi włosy. Na pewno nie kupię go ponownie.
Olejek pod prysznic Isana ma zwolenników i przeciwników, ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy. Chociaż jest śmierdzielem i ja wyczuwam w nim tran, co mi się nie podoba, to za jego działanie mogę mu to wybaczyć. Świetnie nawilża i po kąpieli z nim, nie potrzebuję już balsamowania. Na pewno kupię go jeszcze nie raz.
Czekoladowy cukrowy peeling do ciała Paloma moją recenzję możecie zobaczyć TUTAJ bardzo fajny zdzierak, ale o chemicznym zapachu. Może kupię inną jego wersję, na tą już się nie skuszę ze względu na zapach.
Krem maska do rąk i paznokci 5w1 Eveline lubiłam jego zapach, fajnie nawilżał i dość szybko się wchłaniał. Tylko jak widać na zdjęciu bardzo szybko odpadł ten "dziubek" więc trzeba było na niego bardzo uważać i przez to już go nie lubię.


Revlon ColorStay to mój ulubieniec, chyba nikomu nie trzeba go przedstawiać. Ma świetne krycie, dużą gamę kolorów, jedyne do czego mogę się przyczepić to brak pompki! Ale i tak na pewno zawita w mojej kosmetyczce!
Tusz do rzęs SuperShock Avon to mój ulubieniec w kategorii tuszy, to moje już kolejne opakowanie z rzędu. Świetnie wydłuża i rozdziela rzęsy, nie osypuje się jak dla mnie ideał. Już mam kolejne opakowanie.

I lakierowe wyrzutki, zgęstniały i nie da się już z nimi współpracować. Najbardziej żałuję czarnego lakieru z Diadem był bardzo fajny. Moja ulubiona odżywka 8w1 Eveline, na moich paznokciach zdziałała cuda. Oraz zmywacz z Lidla, który również okazał się być ideałem, pompka działała bez zarzutu, świetnie zmywał lakier. Na pewno kupię jeszcze! I oto całe moje denko. A jak u Was ma się projekt denko? Też Wam idzie tak opornie jak mi?:)

42 komentarze:

  1. muszę kupić tego micela! olejek z Isany lubię, bardzo, gdyby nie jego zapach:/

    OdpowiedzUsuń
  2. sporo tego ;) bardzo się cieszę jak tylko jakiś produkt dotknie u mnie dna ;)
    ja również bardzo lubię olejek isany oraz podkład revlona

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również polecam żele pod prysznic z Isany. Osobiście używam i są świetne:)
    Polecam wejście na mojego i mojej przyjaciółki bloga http://swiatprzyjaciolek.blogspot.com/
    Czekamy również na komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezłe denko. Miałam ten olejek pod prysznic z Isany i byłam z niego zadowolona. Na pewno jeszcze go kiedyś kupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu się skusić na te denkowanie u siebie !

    OdpowiedzUsuń
  6. też lubię ten olejek z Isany :) a micel z Bourjois się u mnie nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Duże zużycia, u mnie w tym miesiącu będzie chyba kiepsko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też powoli zbieram swoje denko. A przynajmniej się staram :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę się tego wysypało z (podejrzewam pokaźnych rozmiarów) reklamówy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spore denko, ja jakoś nie mogę się zmotywować do wykończenia mazideł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że masz bardzo dużo produktów w swoim denku.
    Ja również zbieram moje, ale chyba trochę gorzej mi idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne denko, ja swoje produkty zawsze od razu wyrzucam dlatego nie robię denka :) i żadnego produktu z w/w nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo tego Ci się zebrało!:D

    OdpowiedzUsuń
  14. A próbowałaś dodawać po kropelce zmywacza do zgęstniałych lakierów?

    OdpowiedzUsuń
  15. Współczuję zepsutych lakierów ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę chyba w końcu spróbować tego colorstay z revlon ;)
    a lakiery - szkoda ;|

    OdpowiedzUsuń
  17. Bourjois - uwielbiam ten płym micelarny ;)

    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No moje gratulacje :)

    Ja lubię jak kończy mi się jakiś kosmetyk to mogę zacząć nowy :))
    A to się wiąże z zakupami :))

    A co do lakierów spróbuj kupić specjalny rozcieńczalnik - może uda Ci się coś uratować ( Delia ma w swojej ofercie coś takiego za 5zł ) albo jeszcze włóż buteleczkę z lakierem do miseczki z wrzątkiem to też może pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale masz pokaźny zbiór.Lubię krem oliwkowy i serię Naturals Avon.Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Radical moj nr 1 wsrod szamponow ziolowych- jest fenomenalny!

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam ten krem z AVONu i faktycznie nadaje się pod makijaż ;)


    Zapraszam do nas na rozdanie ;D Fajne nagrody do wygrania ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. oj cenię sobie tę serię olejków pod prysznic isany :)

    OdpowiedzUsuń
  24. dużo , u mnie też wkrótce denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ ogromny projekt denko! Podziwiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja obecnie używam szamponu RADICAL - strasznie plącze mi włosy :-/

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak to jest z tymi lakierami, że szybciej zgęstnieją niż człowiek je zużyje. A ciągle kuszą nowe kolory...

    OdpowiedzUsuń
  28. Sporo się tego nazbierało trzeba przyznać...
    Nie lubię szamponów plączących włosy.
    PS Zapraszam na rozdanie u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja polują na Revlon Colorstay, ale jak do tej pory to zawsze 70 zł w drogeriach:/, a w Rossmanie nie ma ;(

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam podobne odczucia co do Radical... A krem Eveline mam i nie mogę go wykończyć :P nie lubię jego wodnistej i klejącej konsystencji... Jakaś taka dziwna jest

    OdpowiedzUsuń
  31. też lubię ten micel
    a krem eveline mi zupełnie nie podpasował
    mam wrażenie,że glicerynowe kremy nie są dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  32. O widzisz... także muszę przejrzeć moje lakiery. Tylko zajmują miejsce, a pewnie już na nic się nie przydadzą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Spore denko! Płyn z Bourjois kocham! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. podziwiam każde denko, za każdym razem zmuszam się aby zużyć coś do końca :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję zdenkowania :) jest na co popatrzeć:) też uwielbiam Revlon ColorStay i strasznie żałuję że nie ma pompki :(

    OdpowiedzUsuń
  36. również dużo zużyłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawi mnie ten micel z Bourjois-jeszcze nie mialam okazji go wyprobowac,ale duzo osb poleca:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale denko!!! Mi się jeszcze nie udało tyle naraz uzbierać :P

    OdpowiedzUsuń