Obserwatorzy

piątek, 9 listopada 2012

Moje peelingowe KWC


 Hej dziewczyny! Na początku chciałam Wam podziękować, bo już mój blog ma 99 obserwatorów z czego się bardzo cieszę i to daje mi bardzo dużo radości i motywacji do pisania, cieszę się że chcecie czytać moje bazgroły:) Dzisiaj kolejna recenzja i znów recenzja peelingu..tak tak uwielbiam peelingi. Ten który zaraz Wam przedstawię to moje odkrycie i już nie chcę żadnego innego, ten pokochałam! A oto i bohater:

Peeling do twarzy dla skóry wrażliwej. Peeling Synergen usuwa delikatnie i głęboko wszelkie zanieczyszczenia i bakterie. Delikatne oczyszczanie. Uczucie gładkości skóry. Tolerancja dla skóry przebadana dermatologicznie. Stosować 2-3 razy w tygodniu.


Ten peeling to tak jak już napisałam w tytule moje KWC. Jest to typowy zdzierak, który uwielbiam! Ma duże drobinki, które świetnie ścierają martwy naskórek. Moja buzia po nim jest świetnie oczyszczona i gładka. Ma świetną konsystencję ani nie jest zbity, ani zbyt wodnisty. Ma delikatny, przyjemny zapach. Jest wydajny i bardzo tani, kosztuje około 4 złotych. Ten peeling może też nam posłużyć jako peeling do stóp i w tej roli też sprawdza się znakomicie! Nie polecam go do skóry wrażliwej, bo będzie zbyt ostry, a maniaczkom porządnych zdzieraków bardzo polecam wypróbowanie! Świetny produkt za śmiesznie niską cenę:)
Co o nim myślicie? Jakie są Wasze ulubione peelingi do twarzy?

29 komentarzy:

  1. To już kolejna pochelba recenzja, a ja go niegdzie nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te peelingi dostępne są w Rossmanie:)

      Usuń
    2. A no właśnie, u mnie go nie ma :)

      Usuń
  2. dla mnie niestety peelingi mechaniczne są bee:( naczynka:(

    OdpowiedzUsuń
  3. moim nr 1 jest peeling enzymatyczny z BU :) peelingów mechanicznych niestety nie mogę stosować

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam taki, ale w niebieskim opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam go! bardzo fajny, mocny zdzierak, jednak nie do każdej buźki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, miałam okazję go przetestować i niestety niemiło wspominam ten fakt.
    Moim ulubionym peelingiem jest Seaweed Pore-Cleansing z TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię ten peeling, ale wolę morelę z Sorayi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba się na niego skusze, bo już wiele dobrego się o nim mówi :))

    OdpowiedzUsuń
  9. do tej pory używałam morelowego z Sorayi (?), ale teraz szukam czegoś innego, może ten przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też chyba na niego spojrzę łaskawszym okiem :)
    Takie noty zbiera :]

    OdpowiedzUsuń
  11. sukienka kosztowała chyba coś ponad 100 ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam ten peeling, ale niestety uzylam go tylko raz wiec sie o nim nie wypowiem..

    OdpowiedzUsuń
  13. Też uwielbiam peelingi. Ten miałam, ale do twarzy był za mocny - do reszty ciała -jak najbardziej ok! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię peelingi z Garniera, ale ten też chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej :D Zostałaś u mnie wyróżniona w TAGu Liebster Blog :) Pozdrawiam :* http://sayonaramoose.blogspot.com/2012/11/tag-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Obserwuję ♥
    liczę na wzajemność ♥
    marta51.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ostatnio zakochałam się w kremach złuszczających :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czaję się na niego, ale za każdym razem jak trafiam do Rossmanna, to jest tylko ten niebieski, a obok niego pusty rząd :(

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hej jesteś otagowana.zapraszam do odpowiedzi na tag.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostałas otagowana: http://bemyaddiction.blogspot.com/2012/11/odpowiedz-na-tag-liebster-blog-x2.html

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. juz od dawna mam na niego ogromną ochotę

    OdpowiedzUsuń
  22. ja też go uwielbiam, ma ogromne drobiny, dizęki którym można nieźle się wypeelingować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam peelingi, tego jeszcze nie znałam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja namiętnie używam Daxa gruboziarnistego, ale jeśli piszesz, że ten też jest mocnym zdzierakiem to może się na niego skuszę, tym bardziej, że chyba właśnie widziałam go w promocji w Rossku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam i lubię - zwłaszcza za cenę;)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba wypróbuję, bo miałam tonik i żel do twarzy z tej serii i bardzo się polubiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń